Błąd medyczny w UK

Nic się nie zmieniło – jeżeli padliśmy ofiarą błędu medycznego w UK, jak najbardziej możemy liczyć na to, że w najbliższym czasie zostanie udzielone nam odszkodowanie! Jeżeli jakiś ubezpieczyciel twierdzi, że jest inaczej – o co w dobie Brexitu i tej całej zawieruchy nie jest wcale trudno, to najzwyczajniej w świecie wprowadza nas w błąd. Brexit tutaj nic nie zmienia. Inna sprawa, iż w interesie ubezpieczycieli jest to, aby jak najwięcej ludzi – nie tylko Polaków, nie za bardzo znało swoje prawa. W dalszym ciągu bardzo wiele osób, chociaż cierpi w skutek błędu medycznego, mniej bądź bardziej, nie zastanawia się nawet nad tym, aby uzyskać jakieś odszkodowanie.

Co jak co, ale to w naszym interesie przecież, aby zgłosić się do odpowiedniej placówki, w której zostanie udzielona nam pomoc. Chodzi w tym momencie o jedną z kancelarii prawnych, których w Wielkiej Brytanii z całą pewnością nie brakuje. Ba, niektóre z nich specjalizują się nawet w pomocy emigrantom – z Polski, Litwy, Węgier, etc. Nie ma najmniejszego problemu ze znalezieniem takiej kancelarii, która pomoże nam w uzyskaniu odszkodowania za błąd medyczny w języku polskim. Bariera językowa dla niektórych jest sporym problemem – zresztą akurat zrozumienie języka technicznego, medycznego i prawnego jednocześnie, może być bardzo problematyczne nawet dla takich Polaków, którzy w Wielkiej Brytanii są od wielu lat, zdążyli zapuścić korzenie i generalnie nie mają większego problemu z porozumiewaniem się z mieszkańcami.

Pamiętać warto o tym, że w przypadku składania wniosku o ubezpieczenie, liczy się każdy szczegół. W naszym interesie jest zatem przygotowanie stosownej dokumentacji. Nie może dojść do takiej sytuacji, w której nie będziemy tak naprawdę mieli żadnego punktu zaczepienia, nie będziemy wtedy mieli większych szans na odpowiednie odszkodowanie. Gdy chcemy uzyskać pieniądze za chociażby wydatki na leczenie, na rehabilitację, to siłą rzeczy warto pokazać rachunki. Dzięki temu kasa będzie znacznie większa.